Na hasło "NIEWYPALSIE" 15% zniżki na pierwsze 4 konsultacje u mnie lub dowolnego terapeuty w gabinecie SELF.
Zapłać 212,50 PLN zamiast 250 PLN.STACJONARNIE W WARSZAWIE, W GABINECIE SELF.
Zapłać 212,50 PLN zamiast 250 PLN.
Asertywność jako ochrona przed wypaleniem zawodowym
Karolina Jankowska-Frej
O asertywności mówi się dziś sporo, zwłaszcza w kontekście zdrowia psychicznego i pracy. I trudno się temu dziwić — to właśnie ona często pomaga uchronić się przed wypaleniem, które dotyka coraz więcej osób.
Czego dowiesz się w tym artykule:
- Czym jest asertywność i jak ją rozumieć w kontekście pracy
- Jakie są przyczyny wypalenia zawodowego i jak się ono rozwija
- Dlaczego brak asertywności może prowadzić do przeciążenia i stresu
- W jaki sposób stawianie granic pomaga chronić się przed wypaleniem zawodowym
- Jak asertywna komunikacja wpływa na relacje w pracy
- Dlaczego wielu osobom trudno być asertywnym
- Jak krok po kroku rozwijać asertywność w codziennym życiu
- Kiedy warto rozważyć wsparcie psychoterapeutyczne

Czym właściwie jest asertywność?
Najprościej mówiąc, to umiejętność mówienia o swoich potrzebach, emocjach i granicach wprost, ale z szacunkiem — zarówno do siebie, jak i do innych. To nie jest ani uległość, ani agresja. Raczej coś pomiędzy. Osoba asertywna potrafi odmówić, kiedy coś ją przerasta, ale też jasno powiedzieć, czego chce i co jest dla niej ważne.
Skąd bierze się wypalenie zawodowe?
To nie pojawia się nagle. Zwykle jest efektem długotrwałego stresu w pracy — przeciążenia obowiązkami, braku wpływu na to, co robimy, czy napięć w relacjach. Czasem jednak przyczyna jest mniej oczywista. Jedną z nich może być właśnie brak asertywności.
Dlaczego wypalenie zawodowe łączy się z asertywnością?
Osoby asertywne lepiej pilnują swoich granic. Potrafią powiedzieć „nie”, kiedy mają za dużo na głowie, poprosić o przerwę albo doprecyzować zakres swoich obowiązków. Dzięki temu nie dopuszczają do sytuacji, w której stres narasta miesiącami bez żadnej reakcji.To przekłada się też na relacje w pracy. Kiedy mówimy jasno, o co nam chodzi, rzadziej dochodzi do nieporozumień. Łatwiej też rozładować napięcie, zanim przerodzi się w frustrację. W efekcie rośnie poczucie wpływu i bezpieczeństwa.
Cieszymy się, że czytasz nasz artykuł.
To oznacza, że interesujesz się zdrowiem
psychicznym swoim lub innych. Czujemy się w obowiązku wspomnieć, że
wypalenie zawodowe ma wiele twarzy, a
każdego człowieka dotyka w inny sposób.
Bardzo ważne jest rozpoznanie wypalenia zawodowego w jak najwcześniejszym stadium i podjęcie pracy nad jego wyleczeniem. Pamiętaj, wypalenie zawodowe to nie choroba, to nie powód do wstydu, to nie oznaka słabości. Warto umówić się na konsultację ze specjalistą, aby zadbać o swoją energię życiową.
Dlaczego więc asertywność bywa taka trudna?
Wiele osób obawia się, że asertywność doprowadzi do konfliktu albo zostanie źle odebrana. Często wynika to z przekonań wyniesionych z przeszłości — że nie wypada odmawiać, że trzeba się poświęcać albo że proszenie o pomoc świadczy o słabości. Problem w tym, że ignorowanie własnych potrzeb na dłuższą metę zwyczajnie nas wyczerpuje.
Czy asertywności można się nauczyć?
Tak — i zwykle jest to proces. Pomaga na przykład:
Asertywność to nie luksus ani cecha „dla wybranych”. To konkretna umiejętność, którą można rozwijać — niezależnie od wieku czy doświadczenia. W realiach pracy pełnej presji staje się czymś więcej niż tylko sposobem komunikacji. To narzędzie, które pomaga zadbać o siebie i nie doprowadzić do wypalenia.
Czasem warto też skorzystać ze wsparcia psychoterapeuty — szczególnie wtedy, gdy pewne schematy są głęboko zakorzenione i trudno je samodzielnie zmienić. Psychoterapia, na przykład w nurcie TFP (terapia skoncentrowana na przeniesieniu), może pomóc zrozumieć własne powtarzające się wzorce w relacjach i reakcjach emocjonalnych, a następnie wypracować zdrowsze sposoby reagowania, co przekłada się na lepsze radzenie sobie ze stresem i granicami w pracy.
- zwracanie uwagi na to, czego naprawdę potrzebujemy i co myślimy,
- mówienie o sobie („czuję”, „potrzebuję”), zamiast oskarżania innych,
- stawianie drobnych granic w codziennych sytuacjach,
- przyglądanie się własnym przekonaniom, np. „jeśli czegoś nie wiem, to znaczy, żejestem niekompetentny”.Czasem warto też skorzystać ze wsparcia psychoterapeuty — szczególnie wtedy, gdy pewne schematy są głęboko zakorzenione i trudno je samodzielnie zmienić.
Asertywność to nie luksus ani cecha „dla wybranych”. To konkretna umiejętność, którą można rozwijać — niezależnie od wieku czy doświadczenia. W realiach pracy pełnej presji staje się czymś więcej niż tylko sposobem komunikacji. To narzędzie, które pomaga zadbać o siebie i nie doprowadzić do wypalenia.
Czasem warto też skorzystać ze wsparcia psychoterapeuty — szczególnie wtedy, gdy pewne schematy są głęboko zakorzenione i trudno je samodzielnie zmienić. Psychoterapia, na przykład w nurcie TFP (terapia skoncentrowana na przeniesieniu), może pomóc zrozumieć własne powtarzające się wzorce w relacjach i reakcjach emocjonalnych, a następnie wypracować zdrowsze sposoby reagowania, co przekłada się na lepsze radzenie sobie ze stresem i granicami w pracy.


