"Połącz się, zanim ocenisz". "Connect before correct", Marshall B. Rosenberg
16 Maja 2026
Empathic Way Europe
Cześć, tutaj Paulina. Za mną bardzo intensywny i owocny czas współpracy przy różnych projektach – wspierałam liderów i zespoły, współtworząc realne narzędzia dbające o dobrostan i zdrowie psychiczne.
Czułam jednocześnie ekscytację, przytłoczenie i przypływ inspiracji. Ten czas dał mi przestrzeń, by zastanowić się, co jest tak naprawdę kluczowe w dbaniu o siebie i w efektywnej współpracy. Co sprawia, że są one możliwe w tak szybko zmieniającym się świecie?
Kiedyś myślałam, że chodzi o zachowanie równowagi między ilością pracy a czasem na odpoczynek, bycie ze sobą, rodziną i przyjaciółmi.Nadal uważam, że ta równowaga jest ważna. Jednocześnie dostrzegłam, że jeszcze ważniejsze jest moje podejście do tego, co dzieje się w miejscu pracy.
W NVC istnieje jedno założenie, do którego stale wracam, a które ma ogromny wpływ na to podejście i na moje samopoczucie:

Wszystkie działania są próbą zaspokojenia potrzeb.
Nie tylko te działania, które lubimy.
Nie tylko te, które rozumiemy.
Nie tylko te, które są wyrażane ze świadomością i troską.
Wszystkie.
Przerwanie komuś wypowiedzi na spotkaniu.
Cisza po otrzymaniu feedbacku.
E-mail pełen kontroli.
Opór przed zmianą.
Cięta riposta.
Wyjaśnianie bez końca.
Spóźniona odpowiedź.
„Tak”, które w rzeczywistości oznacza: „Boję się powiedzieć nie”.
Kiedy pamiętam o tym założeniu, coś we mnie łagodnieje.
Widzę wtedy, że zachowania, które wcześniej interpretowałam jako wymierzone we mnie, w rzeczywistości wcale takie nie są. One mają na celu zaspokojenie potrzeb.
To nie zmienia samego zachowania.
Zmienia się jednak moja perspektywa, co wnosi więcej przestrzeni we mnie i wokół mnie.
Widzę, że pod każdą strategią – nawet jeśli niesie ona ból lub koszty – kryje się życie, które próbuje o coś zadbać.
Może o bezpieczeństwo.
Może o szacunek.
Może o przynależność.
Może o autonomię.
Może o jasność, współtworzenie, godność, zaufanie lub odpoczynek.
A kiedy to widzę, mam większy wybór.
Nie jestem już uwięziona w myślach, które mogłyby mącić mój spokój i psuć moje relacje.
Miejsce pracy jest pełne potrzeb i strategii
Tak wiele z tego, co dzieje się w pracy, to negocjacje, a nawet konflikt strategii.
Ktoś chce szybszych odpowiedzi.
Ktoś chce więcej struktury.
Ktoś chce mniej spotkań.
Ktoś chce, by go konsultowano.
Ktoś chce, by podejmowano decyzje.
Ktoś chce więcej wolności.
Ktoś chce większej przewidywalności.
Na powierzchni te strategie mogą łatwo ze sobą kolidować. Wtedy zaczynamy na nie reagować.
Bronimy się.
Tłumaczymy.
Etykietujemy.
Diagnozujemy.
Mówimy: „Oni są trudni”.
Albo: „Są nieodpowiedzialni”.
Albo: „Nie zależy im”.
Albo: „Zawsze muszą mieć rację”.
A co, gdybyśmy się zatrzymali i zapytali:
Jaką potrzebę to działanie próbuje zaspokoić?
Czasem uczestnicy moich warsztatów mówią, że to kolejna technika, sztuczka, by się uspokoić, zachować zimną krew i kontrolować siebie. Dla mnie tak nie jest. To szczery akt ciekawości i empatii. Szczery akt troski o nasz dobrostan. Szczery akt budowania karmiących relacji.
Cieszymy się, że czytasz nasz artykuł.
To oznacza, że interesujesz się zdrowiem
psychicznym swoim lub innych. Czujemy się w obowiązku wspomnieć, że
wypalenie zawodowe ma wiele twarzy, a
każdego człowieka dotyka w inny sposób.
Bardzo ważne jest rozpoznanie wypalenia zawodowego w jak najwcześniejszym stadium i podjęcie pracy nad jego wyleczeniem. Pamiętaj, wypalenie zawodowe to nie choroba, to nie powód do wstydu, to nie oznaka słabości. Warto umówić się na konsultację ze specjalistą, aby zadbać o swoją energię życiową.
To nie oznacza akceptowania wszystkiego
Dostrzeżenie potrzeby stojącej za działaniem nie oznacza zgody na to działanie.
Nie oznacza tolerowania krzywdy, rezygnacji z własnych potrzeb czy granic.
Nie polega na stawaniu się nieskończenie empatycznym przy jednoczesnym wycofaniu się ze szczerości.
Właściwie jest wręcz przeciwnie.
Połączenie się z własnymi potrzebami oraz potrzebami ukrytymi za czyimś zachowaniem może przynieść nam większą jasność.
Jasność co do tego, co jest ważne dla nich i co jest ważne dla mnie.
Jasność co do różnicy między zrozumieniem a zgodą.
Jasność co do granic, o które należy zadbać.
Empatia nie zdejmuje odpowiedzialności.
Ona osadza odpowiedzialność na bardziej ludzkim fundamencie.
Zamiast pytać: „Jak sprawić, by to zachowanie ustało?” możemy zacząć od: „Co to zachowanie próbuje chronić lub stworzyć – i czy jest inny sposób, by zadbać o tę potrzebę?”
To pytanie może zmienić całą rozmowę.
Przykład
Wyobraź sobie, że ktoś w zespole ciągle podważa Twoją propozycję.
Mówi: „To nie zadziała”.
„Próbowaliśmy tego wcześniej”.
„Ucieka ci sedno problemu”.
Łatwo jest usłyszeć w tym negatywne nastawienie, poczuć niecierpliwość lub pomyśleć: „Dlaczego oni nas blokują?”.
Ale być może pod spodem kryje się potrzeba kompetencji, włączenia do procesu lub zaufania, że ryzyko zostanie potraktowane poważnie.
Z tego miejsca moglibyśmy powiedzieć:
„Zastanawiam się, czy czujesz niepokój przed pójściem naprzód? Czy potrzebujesz zaufania, że nie pomijamy czegoś ważnego?”
Albo:
„Czy zechciałbyś nazwać dwa ryzyka, które najbardziej chciałbyś, abyśmy uwzględnili przed podjęciem decyzji?.
Różnica zdań może nadal istnieć. Ale ta osoba nie jest już tylko „problemem”. Staje się istotą ludzką, która próbuje o coś zadbać.
A my stajemy się mniej uwięzieni w walce między strategiami.
Biura pełne głodnych ludzi
Z mojego doświadczenia we wspieraniu zespołów i liderów widzę, że wielu ludzi jest głodnych takiego podejścia w swoich miejscach pracy.
Wielu ludzi jest głodnych szczerości, karmiących więzi i efektywnej współpracy.
Wielu ludzi jest głodnych autentycznej troski o ich dobrostan.
I wierzę, że jest to możliwe, gdy wniesiemy do naszych organizacji ten empatyczny, ludzki sposób patrzenia, w którym każde działanie opowiada jakąś historię.
Naszą praktyką jest słuchać na tyle głęboko, by usłyszeć to, co życie próbuje nam przekazać.
I pomagać tworzyć miejsca pracy, w których potrzeby mogą być nazywane wystarczająco wcześnie, by nie musiały krzyczeć.
Artykuł pochodzi ze strony Empathic Way Europe, która promuje lepszą komunikację między ludźmi w oparciu o NVC (Porozumienie Bez Przemocy).
Więcej informacji o Empathic Way Europe znajdziesz tutaj.

